Kolejny MEGA test na sobie zakończony sukcesem i zaskoczeniem!
Skład, który do tej pory uchodził bardziej jako skład maski odżywczej (trzymanej od 30mn do 2h) w połączeniu z różnymi olejami (rycynowy, kokosowy, rozmarynowy , oliwa z oliwek, po których i tak musiałam myc włosy inaczej mimo odżywienia pozostawały mi paskudnie tłuste) przemianowałam w odżywczy szampon z 2 składników!
Skład szamponu, po którym nie stosuję już niczego dodatkowo wspomagającego rozczesywanie itp
wygląda następująco:
Na zwilżone włosy nakładam szampon wszędzie gdzie się da. Długość włosa, skóra głowy, masuje, następnie na 15-20min zakładam obcisły czepek i zawijam ręcznikiem, ba!
I co ciekawe nie myje po tym już głowy żadnym szamponem. Wszystko mam w jednym, co uznaję to jak bajeczne odkrycie z racji:
Skład, który do tej pory uchodził bardziej jako skład maski odżywczej (trzymanej od 30mn do 2h) w połączeniu z różnymi olejami (rycynowy, kokosowy, rozmarynowy , oliwa z oliwek, po których i tak musiałam myc włosy inaczej mimo odżywienia pozostawały mi paskudnie tłuste) przemianowałam w odżywczy szampon z 2 składników!
Skład szamponu, po którym nie stosuję już niczego dodatkowo wspomagającego rozczesywanie itp
wygląda następująco:
- 1 żółtko
- łyżeczka miodu
Na zwilżone włosy nakładam szampon wszędzie gdzie się da. Długość włosa, skóra głowy, masuje, następnie na 15-20min zakładam obcisły czepek i zawijam ręcznikiem, ba!
I co ciekawe nie myje po tym już głowy żadnym szamponem. Wszystko mam w jednym, co uznaję to jak bajeczne odkrycie z racji:
- kosztów niewielkich w porównaniu do poprzedniego mojego eksperymentu z whisky,
- przystępność produktów zawsze i wszędzie :)
- ogrom witamin dla włosów!
Efekt:
- włosy miękkie
- sprężyste
- dociążone
- miło lejące się
- świetne rozczesywanie
Przetestujcie i dajcie znać!

Komentarze
Prześlij komentarz